Novy Ruch Teatr z nagrodą!

Nie mają stałej siedziby ani własnej sceny, ale przygotowują niezapomniane spektakle. Novy Ruch Teatr ma już ponad rok. Założyli go aktorzy Wrocławskiego Teatru Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego. Za nimi już cztery premiery – grają we Wrocławiu, Bytomiu, Krakowie, Warszawie, Chorzowie.

 

fot. wroclaw.pl

fot. wroclaw.pl

– Wracaliśmy kiedyś z jednego z festiwali, na którym występowaliśmy z Wrocławskim Teatrem Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego i rozmawialiśmy o tym, czym jest dla nas teatr. Poczuliśmy, że łączy nas wspólna pasja i energia. Tak narodził się Novy Ruch Teatr – opowiada Piotr Soroka, jego współzałożyciel. – Nasz  teatr jest niezależny, nie repertuarowy, nie ma siedziby. Połączyły nas wspólne doświadczenia, które zdobywamy we Wrocławskim Teatrze Pantomimy. Pracujemy w nim na co dzień, ale chcieliśmy zrobić coś innego, własnego. Brakowało nam przestrzeni autorskiej, własnej, mieliśmy potrzebę opowiadania o naszych przeżyciach, chcieliśmy zmierzyć się ze swoją wizją teatru, poeksperymentować. Od początku głównym środkiem wyrazu był ruch oparty o elementy pantomimy i tańca współczesnego – wyjaśnia Piotr Soroka.

 

Spektakle teatru są autorską wypowiedzią artystów. Zaczynali w trójkę: Piotr Soroka, Agnieszka Dziewa i Agnieszka Charkot. Teraz z Novy Ruch Teatr współpracują : Marta Dunajko, Kinga Górska, Julia Pawlaczyk, Natalia Turocha, Maria Rudzińska, Żaneta Wańczyk, Maciej Czernek, Robert Łosyk, Jacek Skoczeń.

 

Pracują intensywnie – pierwszy rok działalności przyniósł aż trzy projekty teatralne. Pierwszy – „Mach mir Spass” to kameralna opowieść bez słów o perypetiach pań domu, w które wcielają się Agnieszka Dziewa i Agnieszka Charkot. (Premiera 18 stycznia 2015). Błyskotliwy debiut, który zachwycił krytykę poczuciem humoru, ironią i świetnymi żartami z bohaterek telewizyjnych show poświęconych perfekcyjnym paniom domu.

 

Drugi projekt „Say Hallo” był przygotowany i pokazywany na Expo 2015 w Mediolanie , natomiast „Węglowa odyseja” powstała we współpracy z Ewą Żurakowską i Zespołem Pieśni i Tańca Nowa Ruda, a premierowy pokaz miał miejsce 20 czerwca 2015 w ramach projektu Mosty ESK Wrocław 2016. Rozgrywał się na śluzie Różanka, bo to właśnie przez nią przepływały barki z węglem wydobywanym na Śląsku.

 

Ostatni spektakl „Spirit”, inspirowany dawną wytwórnią wódek Carla Schirdewana, która znajduje się we Wrocławiu, a swoje korzenie ma w przedwojennym Breslau miał premierę w grudniu 2015, w ramach programu MikroGranty ESK 2016.

 

– Śmiejemy się, że jesteśmy hipsterami teatru, bo niewielu artystów w naszym wieku posługuje się pantomimą – mówi Piotr Soroka. –Interesuje nas narracja – nie rezygnujemy z dialogu, choć nie ma u nas słów – dodaje.

 

– Novy Ruch Teatr dał nam mnóstwo radości i przyjemności, ale też wymaga od nas dużej pracy. Nie mamy budżetu, wszystko robimy sami – od pisania scenariusza, opracowania choreografii po marketing i działania public relations. To wymaga czasu i zaangażowania. Planujemy kolejne premiery, na razie mogę zdradzić, że jedna z nich będzie inspirowana klasyką literatury światowej – zapowiada Piotr Soroka.

 

Zobacz profil facebookowy teatru Novy Ruch Teatr

Źródło: wroclaw.pl

POST TAGS: